Ostatnio na Forum

Przemo - 18:14; 19 października 2016
Cement - 10:48; 25 lutego 2015
Judith Myers - 09:58; 25 lutego 2015

Miejskie legendy

« powrót
Kolorowe piłeczki 19:15; 11 listopada 2009

Gdy mały Timmy skończył trzy latka, ojciec postanowił urządzić mu przyjęcie urodzinowe w McDonaldsie. Zabawa była przednia - po skonsumowaniu tortu i innych specjałów na koszt firmy - w końcu to urodzinowa promocja McDonalsds!: ) – mały Timmy zapytał, czy może iść pobawić się na zjeżdżalni z której wpada się wprost do dołka wypełnionego po brzegi kolorowymi piłeczkami. Tatuś oczywiście się zgodził. Po kilku minutach poszedł doglądać jak bawi się jago synek, lecz stwierdził ze smutkiem, że malec jest niezadowolony i chce jak najprędzej wydostać się spośród piłeczek. Zapytany czemu nie podobała mu się zabawa skwitował krótko „to boli!”. Gdy wrócili do domu chłopiec był w bardzo złym stanie cały czas narzekał ,że boli go rączka. Rodzice postanowili z miejsca udać się do szpitala. Lekarze już po pierwszym wglądzie na jego zdrowie wysłali go natychmiastowo na „ostry dyżur”. Niestety chłopiec zmarł po kilku godzinach. Bezpośrednią przyczyną zgonu było…przedawkowanie heroiny! Nazajutrz policja dokładnie przeszukała dołek z piłeczkami i odkryła…że pośród kolorowych zabawek znajdowały się tam także, noże, resztki jedzenia, fekalia, oraz…strzykawki narkomanów, którzy wrzucali tutaj wszystko podczas nocnych ekscesów…

Przypis:

Historia ta rozsyłana była drogą mailową jako apel do rodziców, by dbali o bezpieczeństwo swoich dzieci. Stylizowana na prawdziwą opowieść z podanymi datami, osobami i miejscami zdarzeń miała chwytać rodziców za serca zarówno tragedią zmarłego dziecka, jak i napawać strachem przed wypuszczaniem własnych pociech do ogródków zabaw. A odbiła się najbardziej na.. oczywiście sieci fast-foodów McDonalds! Wystosowała ona nawet specjalne pismo które zapewniało, iż podobna sytuacja nigdy nie miała miejsca, ani nawet nie została opisana w żadnym szmatławcu, które chytre są na takie niestworzone historie.

data: 19:15; 11 listopada 2009     autor: KrOOlik