Ostatnio na Forum

Przemo - 18:14; 19 października 2016
Cement - 10:48; 25 lutego 2015
Judith Myers - 09:58; 25 lutego 2015

Miejskie legendy

« powrót
Co jest najlepsze na mokrą sierść? 19:09; 11 listopada 2009

Pewnego razu samotna starsza pani wzięła na spacer swojego pupilka - ukochanego pudla. Byli już dosyć daleko od domu, kiedy to dopadł ich ulewny deszcz. Nim zdołali wrócić, oboje byli już przemoczeni do suchej nitki. Starsza kobieta szybko zrzuciła z siebie przemoczone ubranie, nałożyła szlafrok i pobiegła, by wysuszyć sierść swego podopiecznego. Szukając najszybszego sposobu, by nie dopuścić do przeziębienia się pudelka, jej wzrok padł na stojącą w kuchni mikrofalówkę. Włożyła pieska do środka, ustawiła czas podgrzewania i wyszła, by wysuszyć swoje włosy. Starsza pani nie była jednak „do przodu” z nowoczesną techniką i nie przewidziała efektów suszenia psa w mikrofalówce. Toteż wielkie było jej zdziwienie, kiedy to mikrofalówka eksplodowała, rozrzucając zakrwawioną sierść i wnętrzności jej pupilka po całej kuchni.

Przypis:

Historia ta pojawiła się na długo przed mikrofalówkami. We wczesnych wersjach tej opowieści staruszka zamykała pupilka (psa lub kota) w suszarniach do ubrań.

data: 19:09; 11 listopada 2009     autor: KrOOlik