Ostatnio na Forum

Przemo - 18:14; 19 października 2016
Cement - 10:48; 25 lutego 2015
Judith Myers - 09:58; 25 lutego 2015

Ludzie grozy

« powrót
Sergio Martino

Sergio Martino (ur. 19.07.1938 w Rzymie), włoski reżyser, scenarzysta i producent filmowy, jeden z najwybitniejszych twórców włoskiego kina grozy lat 70. Znany  jest przede wszystkim z licznych filmów giallo, acz tworzył też znakomite obrazy przynależące do innych nurtów kina grozy.

Martino wywodził się z utalentowanej kinematograficznie rodziny – jego dziadek, Gennaro Righelli, wyreżyserował w latach 1910-1947 ponad 100 filmów, a starszy brat Luciano, znany przede wszystkim jako producent filmowy, również nakręcił kilka obrazów i napisał wiele scenariuszy. Sam Sergio rozpoczął swoją przygodę z kinem niezbyt spektakularnie, bo od pozycji asystenta reżysera w nakręconym w 1963 r. horrorze „Il demonio” Brunello Rondiego. Dwa lata później pracował już nad scenariuszem do szpiegowskiego thrillera „Le spie uccidonno a Beirut”, który to film wyreżyserował jego brat. Wtedy też Sergio miał okazję współpracować ze znakomitym scenarzystą Ernesto Gastaldim, który odegrał niepoślednią rolę w jego późniejszej karierze, pisząc scenariusze do większości gialli jakie wyreżyserował młodszy z braci Martino.

Reżyserska kariera Sergio Martino rozpoczęła się dosyć skromnie, bo serią nakręconych w latach 1969 – 1970 filmów dokumentalnych. Jeszcze w tym samym roku urodzony w Rzymie twórca wyreżyserował swój pierwszy film fabularny, a był nim spaghetti western „Arizona Colt Returns”, scenariusz do którego współtworzył, a jakże, Ernesto Gastaldi. Rok później obaj panowie spotkali się na planie filmowym jeszcze raz, dając początek znakomitym osiągnięciom Martino w nurcie giallo. „Blade of the Ripper” („Lo strano vizio Della Signora Wardh”) jest dziś filmem nieco zapomnianym, ale do ścisłej czołówki giiallo-thillerów zalicza się już kolejny film Martino, „The Case of the Scorpion’s Tale” („La coda dello scorpione”) – doskonałe połączenie kryminalnej intrygi, bezkompromisowej makabry i znakomicie dobranych lokalizacji zwiastowało duże możliwości reżysera. W 1972 r. błysnął on aż dwukrotnie – niepokojącym „All the Colors of the Dark” („Tutti i colori del buio”), oraz ciekawym, naznaczonym wyraźnymi nawiązaniami do twórczości Edgara Allana Poe giallo o przydługim tytule „Your Vice is a Locked Room and Only I Have the Key” („Il tuo vizio e una stanza chiusa e solo io ne ho la chiave”). Po brutalnym „Torso” z 1973 r. Martino porzucił na kilka lat kino grozy, kręcąc min. kilka polizi, a nawet komedii, ostatecznie jednak w 1976 r. powrócił do nurtu giallo, reżyserując dość nietypowy „The Suspicious Death of a Minor” („Morte sospetta di una minorenne”). Jednak prawdziwy wielki powrót mistrza miał miejsce w 1978 r. Martino spróbował swych sił w podgatunku z którego dotychczas nie był znany, mianowicie w nurcie kanibalistycznym. „Mountain of the Cannibal God” („La montagna del dio cannibale”) okazał się być nie tylko jednym z najlepszych filmów w karierze reżysera, ale i jednym z najznakomitszych przedstawicieli tego nurtu ogółem, nie ustępując takim klasykom jak późniejsze „Cannibal Holocaust” Ruggero Deodato czy „Cannibal Ferox” Umberto Lenziego. W 1979 r. Martino wyreżyserował jeszcze „Big Alligator River”, jednak na przełomie lat 70. i 80. kręcił już obrazy przynależące do rozmaitych gatunków.

Niestety, lata 80. to schyłek działalności Sergio Martino na polu kina grozy. W 1982 r. nakręcił on jeszcze jedno giallo, zatytułowane „Murder in an Etruscan Cemetery” („Assasinio al cimiterio etrusco”), do którego scenariusz po raz kolejny napisał niezmordowany Ernesto Gastaldi. Niestety, po tym filmie Martino na dobre porzucił horror, zaś jego najnowszym dokonaniem jest komedia „L’allenatore Nel pallone 2” z 2008 r.      

W trakcie swej reżyserskiej kariery Martino nie nakręcił nigdy filmu stanowiącego kamień milowy w historii kina grozy, jednak szeroki zakres nurtów w ramach których tworzył budzi podziw. W trakcie tworzenia swoich obrazów niejednokrotnie czerpał wzorce z klasyków kina grozy – jak sam przyznał, podczas kręcenia „All the Colors of the Dark” inspiracją był dla niego słynny horror Romana Polańskiego „Rosemary’s Baby”, z którego zaczerpnął motyw zatarcia granic pomiędzy rzeczywistością i urojeniami oraz elementy ezoteryczne.    

Bez wątpienia Sergio Martino zasługuje na miejsce w poczcie najwybitniejszych twórców włoskiego kina grozy. Jego znakomite filmy giallo, niezapomniana „La montagna del dio cannibale” oraz wspomniana wszechstronność robią wrażenie po dziś dzień i każą ubolewać, iż od lat reżyser ten nie nakręcił żadnego filmu grozy. W ostatnich latach obserwowaliśmy głośne powroty do horroru kilku wielkich mistrzów włoskiego kina grozy, min. Lamberto Bavy, być może jest więc nadzieja, iż także Sergio Martino rzuci kolejne wyzwanie naszemu ulubionemu gatunkowi …

Wybrana filmografia:

  • „Arizona Colt Returns” („Arizona si scateno... e li fece fuori tutti”) [1971]
  • „Blade of the Ripper” („Lo stranzo vizio della Signora Wardh”) [1971]
  • „The Case of the Scorpion’s Tale” („La coda dello scorpione”) [1971]
  • „All the Colors of the Dark” („Tutti I colori del buio”) (1972]
  • „Your Vice is a Locked Room and Only I Have the Key” („Il tuo vizio e una stanza chiusa e solo io ne ho la chiave”) [1972]
  • „Torso” („I corpi presentano tracce di violenza carnale”) [1973]
  • „The Suspicious Death of a Minor” („Morte sospetta di una minorenne”) [1976]
  • „Mountain of the Cannibal God” („La montagna del dio cannibale”) [1978]
  • „Big Alligator River” („Il fiume del grande caimano”) [1979]
  • „Murder in an Etruscan Cemetery” („Assasinio al cimiterio etrusco”) [1982]
  • „2019: After the Fall of New York” (“2019 – Dopo la caduta di New York”) [1983]
  • „Hands of Steel” (“Vendetta dal futuro”) [1986]
data: 03:18; 10 grudnia 2009     autor: Cezary Namirski vel. Cement