Ostatnio na Forum

Przemo - 18:14; 19 października 2016
Cement - 10:48; 25 lutego 2015
Judith Myers - 09:58; 25 lutego 2015

Ludzie grozy

« powrót
Steve Miner

Steve Miner (Steven C. Miner, ur. 18 czerwca 1951 r. w Wesport, stan Connecticut), amerykański reżyser, producent i aktor filmowy. Znany fanom kina grozy jako jedyny reżyser, który wyreżyserował aż dwie części słynnej serii “Friday The 13th”.  

Eden z najbardziej niedocenianych reżyserów kina grozy urodził się w Westport w 1951 r., a całą jego kariera filmowa była związana z USA. Pierwsze kroki w tym fachu stawiał już na początku lat 70-tych, prowadząc firmę edytorską. Mało znany jest fakt, iż jego pierwszy poważny kontakt z horrorem miał miejsce już w 1972 r., kiedy to był asystentem producenta przy słynnym „Last House On The Left” Wesa Cravena, zagrał też w tym filmie epizodyczną rolę.

Przepustką do wielkiej kariery okazała się dla Minera współpraca przy produkcji „Friday The 13th”, jednego z najsłynniejszych slasherów wszechczasów. Jako związanemu z filmem człowiekowi, mimo braku doświadczenia reżyserskiego, powierzono w 1981 r. wyreżyserowanie sequela. Debiut ten wypadł wspaniale – obraz okazał się znakomitym, trzymającym w napięciu horrorem, przez wielu zwolenników serii uważanym za lepszy od oryginału. Rok później Miner błysnął po raz kolejny, reżyserując trzecią część „Friday The 13th”, w której będący symbolem serii Jason Voorhees po raz pierwszy założył swoją słynną hokejową maskę. Mimo sporych zmian w ekipie (do scenarzysty części drugiej Rona Kurza dołączyli Carol Watson i Martin Kitrosser, zdjęciami zajął się Gerald Field, a samego Jasona zagrał Richard Brooker) film okazał się kolejnym sukcesem – także dzięki nakręceniu go w technice 3D, po nim nastąpiły jednak lata milczenia Minera w świecie horroru.

Po czteroletniej przerwie reżyser powrócił, ale tym razem z mało znaną dziś komedią „Soul Man”. Być może to właśnie praca na planie komedii zmieniła podejście Minera do kina grozy, jako że jego kolejny horror, nakręcony jeszcze w 1986 r. „House” („Dom”) nasycony był elementami humorystycznymi. Historia o nawiedzonym budynku i pisarzu zmuszonego do walki z groteskowymi stworami została entuzjastycznie przyjęta przez fanów kina grozy, co zaowocowało nakręconym rok później sequelem („House 2: The Second Story”), jednak stery projektu Miner przekazał scenarzyście części pierwszej, Ethanowi Wileyowi.

W 1989 r. Amerykanin ugruntował swoją sławę reżysera horrorów, tym razem jednak wyreżyserowany przez niego „Warlock” zawierał w sobie zarówno elementy horroru, jak i fantasy.  Miner pozostał również konsekwentny w kwestii scenariusza – nigdy nie napisał takowego do reżyserowanego przez siebie filmu, tym razem zadanie to powierzył Davidowi Twohy’emu, autorowi scenariusza do „Critters 2: The Main Course” (1988). Film, podobnie jak „House”, okazał się początkiem serii (powstały dwa sequele), ale równie ważny był jego aspekt artystyczny – Miner okazał się twórcą niebywale wszechstronnym, radzącym sobie równie dobrze ze slasherem, horrorem komediowym, jak i z horrorem z elementami sci-fi, a w kolejnych latach nakręcił filmy będące perełkami także innych podgatunków kina grozy.

Po ‘Warlock” nastąpił najdłuższy w karierze Minera, bo aż dziewięcioletni, rozbrat z horrorem. Reżyserowanie seriali telewizyjnych („Diagnosis Murder”, „Chicago Hope”) i komedii („Sherwoods Travels”) nie przyniosły mu jednak takiej popularności jak działalność w zakresie kina grozy. Rok 1998 rok to długo wyczekiwany powrót Minera do gatunku – „Halloween H20: 20 Years Later” był szóstym już filmem o ukrytym za białą maską seryjnym mordercy Michaelu Myersie, którego postać zadebiutowała na ekranie już w 1978 r. (słynne „Halloween” Johna Carpentera). Niestety, film nie okazał się kolejnym wielkim dziełem, tracąc sporo z klimatu poprzednich odsłon serii, w zasadzie stając się kolejnym z licznych slasherów. Znacznie silniejszym wyrazem cechował się nakręcony w 1999 r. „Lake Placid”, w którym Miner powrócił do konwencji horroru z licznymi elementami komediowymi. Opowieść o gigantycznym krokodylu eliminującym śmiałków zbliżających się do tytułowego jeziora także doczekała się sequela, który niestety okazał się żałosną klapą.

Co ciekawe, amerykański reżyser praktykował popularną tradycję odgrywania drobnych epizodów w swoich filmach. W „Friday The 13th III” zagrał reportera, w „Halloween H:20” jednego z pracowników szkoły, natomiast w „Lake Placid” pojawia się na ekranie jako pilot.

W ostatnich latach Miner zajmował się głównie serialami telewizyjnymi, ale już w kwietniu 2008 r. będzie miała miejsce premiera reżyserowanego przez niego remake’u „Day Of The Dead”, trzeciej części trylogii o zombie George’a A. Romero. Czy Miner poradzi sobie w obcym dla niego dotychczas podgatunku horroru jakim są zombie movies ? Przekonamy się już wkrótce.

Filmografia:


lata 80

  • „Friday The 13th II” (1981)
  • “Friday The 13th III” (1982)
  • “Soul Man” (1986)
  • “House” (1986)
  • “Warlock” (1989)

 lata 90

  • “Wild Hearts Can’t Be Broken” (1991)
  • “Forever Young” (1992)
  • “Sherwood’s Travels” (1994)
  • “Big Bully” (1996)
  • “Halloween H20: 20 Years Later” (1998)
  • “Lake Placid” (1999)

 po 2000 r

  • “Texas Rangers” (2001)
  • “Scarlett” (2006)
  • “Day Of The Dead” (2008)
data: 05:15; 21 listopada 2009     autor: Cezary Namirski vel. Cement