Książki

« powrót
Worm
(Tunel)
Ocena: * * * * * * * * * *
Autor: Harry Adam Knight
Wydawnictwo: Phantom Press International
Ilość stron: 192
Rok wydania: 1987
Rok wydania w Polsce: 1991

Pseudonimem Harry Adam Knight firmowana była w latach 80-tych i 90-tych twórczość Australijczyka Johna Brosnana, który niejednokrotnie współpracował z Leroyem Kettle, brytyjskim pisarzem reprezentującym nurt science-fiction. Spośród sześciu wydanych w Polsce pod szyldem Harry Adam Knight horrorów dwa z nich Brosnan napisał jednak samodzielnie – obok „Carnosaura” jest to także „Tunel” („Worm”) z 1987 r., interesujące połączenie typowego horroru z kryminałem.

Do jednego z angielskich szpitali trafia skrajnie wycieńczona kobieta, wedle lekarzy anorektyczka. Podczas mającej uratować jej życie operacji chirurga niespodziewanie atakuje olbrzymi robak gnieżdżący się we wnętrznościach dziewczyny. Wkrótce na terenie całego kraju mają miejsce kolejne ataki dziwacznych stworzeń, a całą sprawę zaczyna badać Olivia Finch, siostra pierwszej ofiary. Wynajmuje ona prywatnego detektywa, Eda Causeya, który odkrywa ślady wskazujące na powiązanie genezy morderczych robaków z prywatną kliniką dr. Shayaza. Tymczasem okazuje się, iż jedna z istot przedostała się do londyńskich kanałów ściekowych…

Wydawać by się mogło, iż inwazja robaków na bezbronne brytyjskie miasta będzie tu głównym i zdecydowanie wysuniętym na pierwszy plan wątkiem, jednak John Brosnan najwyraźniej miał inną koncepcję rozwinięcia akcji, przez dłuższy czas obserwujemy bowiem śledztwo prowadzone przez Eda Causeya i towarzyszymy mu w rozgryzaniu związków kliniki Shayaza z miejscową mafią. Oczywiście, od czasu do czasu następują ataki zmutowanych robaków, ale sceny te są stosunkowo nieliczne. Obiektywnie trzeba przyznać jednak, iż krwawe fragmenty napisane są całkiem przyzwoicie i stanowią atut tej niedługiej powieści. Jak zwykle, Brosnan zawarł czytelne przesłanie – ostrzeżenie przed niekontrolowanymi i potencjalnie niebezpiecznymi eksperymentami genetycznymi. Uwidacznia się ono szczególnie w zakończeniu, bliźniaczo podobnym do tego z jednego z popularnych, nakręconych po 2000 r. filmów grozy – nie będę zdradzał którego, po przeczytaniu odgadniecie bez trudu : )

Mimo wszystko „Tunel” odznacza się swego rodzaju klimatem, w wykreowaniu którego nie przeszkodził dość oszczędny język i niezbyt wyszukany styl narracji. Sceny rozgrywające się w podziemiach Londynu czy też w mrocznych zaułkach podejrzanych dzielnic, mimo iż pod względem językowym stojące na średnim poziomie, momentami potrafią wywołać dreszczyk.

Jakkolwiek „Tunel” nie należy do najlepszych powieści Johna Brosnana, czyta się go bardzo przyjemnie i mimo wszystko z dreszczem emocji. Krwawe sceny, klimat i interesujące zakończenie sprawiają, iż być może zapamiętacie „Worm” na nieco dłużej niż inne wydawane na początku lat 90-tych przez Phantom Press International horrory klasy B. Z pewnymi zastrzeżeniami, ale jednak polecam.

data: 19:35; 04 listopada 2009     autor: Cezary Namirski vel. Cement

Copyright © Horrormania.pl 2010
Wszelkie prawa zastrzeżone
realizacja: kmatuszewski.com

porady finansowe | nieruchomoœci suwałki | strzyżenie | Dzwonki |