Ostatnio na Forum

Przemo - 18:14; 19 października 2016
Cement - 10:48; 25 lutego 2015
Judith Myers - 09:58; 25 lutego 2015

Książki

« powrót
Unerkläriche Phänomene – jenseits des Begriefens
(Niewytłumaczalne zjawiska)
Ocena: * * * * * * * * * *
Autor: Viktor Farkas
Wydawnictwo: Świat Książki
Ilość stron: 335
Rok wydania: 1988
Rok wydania w Polsce: 1994

„Książka ta nie chce niczego jednoznacznie objaśniać, ale tylko oczyścić to co fantastyczne z domieszki absurdu. Jaki obraz świata sobie na tej podstawie stworzymy, to osobista sprawa każdego z nas.” (fragment książki)

Niewytłumaczalne zjawiska – granice tego fascynującego zagadnienia są trudne do ogarnięcia, obejmując najróżniejsze sfery natury, ale i życia ludzkiego. Nie sposób zawrzeć ich kompletnego obrazu w ramach jakiegokolwiek opracowania, ale książka austriackiego pisarza i dziennikarza Viktora Farkasa stanowi bardzo ciekawy (choć subiektywny) ich wybór. Do dziś pamiętam te wieczory, kiedy jako dzieciak z wypiekami na twarzy zagłębiałem się w przedstawiony w „Niewytłumaczalnych zjawiskach” świat, a przechodzące po plecach dreszcze nie pozwalały mi zasnąć…

Przedstawiona tu gama fenomenów jest niezwykle szeroka: od dziwacznych (odchylenia pola magnetycznego i ich skutki, zwłoki pozbawione śladów rozkładu), a nawet komicznych, aż po makabryczne i przejmujące grozą – i to właśnie te ostatnie dominują na stronicach „Niewytłumaczalnych zjawisk”. Autor szczegółowo opisuje przypadki samospaleń, masowe zniknięcia dużych grup ludzi, pojawiające się samoistnie rany czy też „wędrujące trumny” (przeczytamy tu nie tylko o owianej złą sławą tajemnicy grobowca rodziny Chale z wyspy Barbados, ale i innych przypadkach przesuwania się trumien w kryptach grobowych na całym świecie). Znalazło się i miejsce dla słynnego przypadku „człowieka-mola” z lat 1966-1967 z Wirginii Zachodniej, na którego kanwie powstał znany horror „Mothman Prophecies” w reżyserii Marka Pellingtona. Nie zabraknie i innych nawiązań do kina grozy – poznamy prawdę i mity na temat klątwy (?) ciążącej nad aktorami słynnego filmu „Poltergeist”. Wszystkie te wydarzenia są opisane w sposób bardzo dokładny, z licznym odniesieniami do źródeł, co dodaje całości dodatkowej wartości.

Co ważne, książka ta nie ma na celu wyjaśnienia opisywanych zjawisk. Sam Farkas wielokrotnie podkreśla w tekście, że chce jedynie przybliżyć czytelnikowi jak najszerszy zbiór niewytłumaczalnych tajemnic, bez stawiania jakichkolwiek hipotez. Oczywiście opisane są i dzieje badań nad nimi, a wraz z nimi wysnuwane przez badaczy na przestrzeni wieków teorie, ale autor przedstawia je absolutnie bezstronnie, pozostawiając ich osąd czytelnikowi.

Zagłębiając się w lekturę „Niewytłumaczalnych zjawisk” jeszcze raz przekonujemy się, że najbardziej wstrząsające horrory nie są dziełem Johna Carpentera ani Dario Argento, a matki natury. Spróbujcie sobie wyobrazić mieszkanie zasnute niebieskawym dymem i wypaloną w jego łazience dziurę, a w niej to, co pozostało z ludzkiego ciała i… obutą w pantofel nogę (samospalenie J. Irwinga Bentleya z 1966). Takich makabrycznych opisów (opartych ściśle na źródłach) Farkas serwuje nam znacznie więcej. Najbardziej przerażający jest jednak fakt, że to wszystko wydarzyło się naprawdę…

Ciekawym pomysłem jest przedstawienie niewytłumaczalnych zjawisk na przestrzeni wieków. Przeczytamy tu o przypadkach z XVIII i XIX w., a nawet czasów starożytnych (zniknięcie IX legionu za czasów Marka Aureliusza). Oczywiście weryfikacja poczynionych wówczas obserwacji i źródeł z tego okresu jest dziś niemożliwa, ale autor nie nakłania nas do bezkrytycznego przyjmowania wszystkich informacji, chce jedynie, abyśmy się z nimi zapoznali.

Również od strony literackiej książka prezentuje się doskonale. Język, jakim pisze autor, jest idealny do tego typu opracowania, nie występuje w nim przeładowanie naukowych pojęć. Wszystko to sprawia, że „Niewytłumaczalne zjawiska” czyta się jednym tchem, dotykając przy tym najrozmaitszych rodzajów niespodzianek jakie czają się na naszej planecie.

Przestrzegam jednakowoż przed traktowaniem książki jaki kompendium wiedzy na temat niewyjaśnionych fenomenów, gdyż jest to jedynie ich wybór dokonany przez autora na potrzeby opracowania. Trudno z tego czynić zarzut wobec „Niewytłumaczalnych zjawisk”, ponieważ temat jest niewiarygodnie wprost rozległy i zamknięcie go w ramach jednej książki nie jest możliwe. W ostatnim rozdziale Farkas podaje krótką liczbę co ciekawszych fenomenów, dla których zabrakło miejsca na łamach opracowania, stosunkowo niewiele miejsca poświęcił też zagadce Trójkąta Bermudzkiego. Wobec bogactwa tajemnic jakie kryje nasza planeta autor miał jednak pełne prawo do subiektywnego wyboru, a taką, a nie inną wizję książki należy uszanować.

Podsumowując, polecam „Niewytłumaczalne zjawiska” każdemu czytelnikowi – książka ta uświadamia nam jak wiele fenomenów, nierzadko o makabrycznej i przerażającej naturze, pozostaje wciąż niezbadanych. „Białych plam na mapie nauki” jest całe mnóstwo, a do całkowitego poznania otaczającego nas świata droga jeszcze daleka. Tak więc uważajcie, bo groza może czaić się tuż za rogiem…

data: 19:01; 04 listopada 2009     autor: Cezary Namirski vel. Cement