Książki

« powrót
Jennifer's Body
(Zabójcze ciało)
Ocena: * * * * * * * * * *
Autor: Audrey Nixon
Wydawnictwo: Jaguar
Ilość stron: 168
Rok wydania: 2009
Rok wydania w Polsce: 2009

Film „Jennifer’s Body” wchodzi na ekrany polskich kin 30 października. Jest to wyczekiwana i całkiem głośna pozycja, nie ze względu jednak na oszałamiającą lub wybitnie kontrowersyjną fabułę, czy nietypowy pomysł na to, jak widzów przestraszyć. Największą zaletą „Jennifer’s Body” jest... Megan Fox. Młoda, śliczna gwiazdka znana jest w zasadzie tylko ze względu na swój wygląd i idiotyczne wypowiedzi, ale zapewnia produkcjom, w których występuje dużą popularność. Na fali popularności filmu, Audrey Nixon postanowiła napisać książkę bazującą na scenariuszu „Jennifer’s Body”.

Needy przyjaźniła się z najpopularniejszą i najpiękniejszą dziewczyną w szkole od zawsze. Chociaż sama była raczej szarą myszką, Jennifer zawsze trzymała właśnie z nią. Wszystko zmieniło się z chwilą, kiedy nastolatki wybrały się na koncert rockowego zespołu. Od tej pory nie tylko ich przyjaźnią, ale i całym miasteczkiem Devil’s Kettle zatrzęsło.

Audrey Nixon, biorąc się za sfabularyzowanie scenariusza do filmu, o którym od samego początku było głośno, wzięła się za pracę chyba najłatwiejszą z możliwych dla pisarza. Miała już gotowe, dynamiczne (bo napisane pod recytację aktorów) dialogi i fabułę, określoną przez scenarzystów od początku do końca. Potworki tego typu zdarzają się od czasu do czasu w literaturze, co więcej, znajdują się też ludzie, którzy chcą przeczytać książkę, która powstała w takiej zaburzonej kolejności. W przypadku „Jennifer’s Body” autorka wzięła sobie jednak za cel pewną zabawę konwencją, przez co lektura książki jest doświadczeniem zupełnie odmiennym od tego, z którym zetkniemy się w czasie seansu kinowego. Tą krótką powieść powinno się przeczytać  przed obejrzeniem filmu, w innym przypadku sprawia wrażenie groteskowej, wyrwanej z kontekstu opowiastki. Jeśli jednak nie zna się fabuły filmu z Megan Fox, „Jennifer’s Body” to zawikłany, chaotyczny horror pełen niedomówień, który stanowi wręcz ironiczną zabawę z formą i treścią narzuconą przez kinowy obraz.

Zakończenie powieści jest tak nagłe i niespodziewane, że początkowo wywołuje śmiech. Później jednak przychodzi refleksja, a wtedy odkrywa się, że Nixon naprawdę chciała czytelnika zszokować i pokazać mu coś innego od tego, co zobaczy w kinie. Z jej starań zrodziła się książeczka krótka, nietypowa i osobliwa, ale, o dziwo, ciekawsza od pierwowzoru. Film jest prosty i przewidywalny (co przyznaję z bólem, bo autorką scenariusza jest Diablo Cody, odpowiedzialna za całkiem fajne „Juno”), czego Nixon udało się uniknąć. Jeśli ktoś wybiera się na „Jennifer’s Body” lub chciałby wiedzieć, o czym jest, „Zabójcze ciało” to pozycja obowiązkowa. Nie jest to co prawda powieść, której można się przestraszyć, ale rozrywka podczas lektury gwarantowana.

data: 05:23; 04 listopada 2009     autor: Agnieszka Mazur vel. agneau

Copyright © Horrormania.pl 2010
Wszelkie prawa zastrzeżone
realizacja: kmatuszewski.com