Ostatnio na Forum

Przemo - 18:14; 19 października 2016
Cement - 10:48; 25 lutego 2015
Judith Myers - 09:58; 25 lutego 2015

Książki

« powrót
Jessica's Angel
(Anioł Jessiki)
Ocena: * * * * * * * * * *
Autor: Graham Masterton
Wydawnictwo: Albatros
Ilość stron: 209
Rok wydania: 2001
Rok wydania w Polsce: 2002

Ostatnimi czasy Graham Masterton spisuje się zdecydowanie lepiej jako autor opowiadań – zbiory tekstów takie jak „Festiwal strachu” („Festival of Fear”) czy „Okruchy strachu” („Feelings of Fear”) to prawdziwa skarbnica pomysłów, podczas gdy najnowsze powieści pisarza charakteryzuje sztampa, coraz większa przewidywalność i powtarzalność. Z tego schematu wyłamuje się „Jessica’s Angel” z 2001 r., jedna z bardziej nietypowych powieści Brytyjczyka. Bez wątpienia trudno zaliczyć ją do czołówki horrorów pisarza, ale warto zapoznać się z nią jako ciekawostką.

Po śmierci rodziców Jessica zamieszkuje u dziadków. Utalentowana plastycznie, lecz pozbawiona przyjaciół dziewczynka zatapia się we własnym świecie, wierząc w istnienie rozmaitych fantastycznych stworzeń. W szkole jest szykanowana przez rówieśników, jednak jej sytuację zmienia nieszczęśliwy wypadek do jakiego dochodzi w trakcie pastwienia się nad nią – spada ze schodów i traci przytomność, a w jej obronie decyduje się stanąć jeden z kolegów z klasy. Tymczasem zza murów pokoju Jessiki dobiegają zagadkowe wołania o pomoc…

Przyzwyczailiśmy się do mastertonowskiego schematu obejmującego oparcie osi fabularnej powieści na egzotycznym demonie i doprawieniu jej sporą ilością gore. Tymczasem „Anioł Jessiki” jest zupełnie inny – Masterton próbuje wykreować alternatywny świat, pełen lęków dotykających małe dzieci, ale tkwiących także i w głębi serc dorosłych. Szkoda, iż powieść jest tak krótka, bowiem spójne i kompletne przedstawienie jakiejkolwiek rzeczywistości, pojawiających się w niej stworów i rządzących nią reguł jest niemożliwe na zaledwie 208 stronach. Stąd też trudno oprzeć się refleksji, iż „Jessica’s Angel” to powieść o niewykorzystanym potencjale. Masterton daje nam bowiem próbkę swych nietypowych pomysłów, lecz … tylko próbkę. Gdyby opis świata za ścianą i zamieszkujących go stworzeń został rozbudowany, a wątki poboczne bardziej rozwinięte, omawiana pozycja mogłaby być jedną z lepszych w dorobku brytyjskiego pisarza.     

W całej powieści mamy w zasadzie tylko jedną scenę gore, ale tak skąpe wykorzystanie typowego dla twórczości Mastertona elementu jest zupełnie zrozumiałe z uwagi na tematykę. Nie zmienia to jednak faktu, iż czytając powieść bez znajomości nazwiska autora, od strony fabularnej raczej trudno byłoby przypisać ją Brytyjczykowi – a patrząc na schematyczność całokształtu jego twórczości to raczej zaleta. Nieco inaczej jest w innych aspektach – jak zwykle Masterton nie używa zbyt bogatego słownictwa, a narracja jest dość prosta, jednak mimo wszystko nie można nazwać „Jessica’s Angel” utworem ubogim językowo, kluczowe opisy prezentują się zadowalająco.

„Anioł Jessiki” to dość dziwna powieść, a zawarte w niej elementy horroru momentami nie wydają się tu być wcale najważniejsze. Jeśli jednak jesteście zwolennikami Grahama Mastertona, a chcecie zaznać wytchnienia od schematu egzotycznego demona, lektura „Jessica’s Angel” może być dla Was prawdziwą przyjemnością, jakkolwiek trudno zaliczyć tę powieść do czołówki twórczości brytyjskiego mistrza horroru.

data: 02:50; 03 listopada 2009     autor: Cezary Namirski vel. Cement