Ostatnio na Forum

Przemo - 18:14; 19 października 2016
Cement - 10:48; 25 lutego 2015
Judith Myers - 09:58; 25 lutego 2015

Gry

« powrót
Zombiepox
Zombiepox
Ocena: * * * * * * * * * *
Gatunek: akcja, arcade
Producent: Johan Peitz
Wydawca: Free Lunch Design
Premiera światowa: 0000-00-00
Premiera polska: 0000-00-00

Godziny spędzone w pracy przed komputerem często bywają bardzo męczące. Podkowy pod oczami, ból głowy, ogólne rozdrażnienie. Czasami wystarczy odrobina chęci, żeby przynajmniej w najlżejszy sposób umilić sobie czas. Z pewnością warto mieć wtedy przy sobie drobną gierkę – Zombiepox!

Podczas zabawy wcielamy się w postać chłopca, który przemierzając cmentarz stara się powstrzymać rozprzestrzeniające się hordy żywych trupów. Zombiaki pustoszą zakamarki świętego miejsca, przemieniając napotkanych ludzi w nie same. Za zadanie mamy zaspokoić ich głód, rzucając im pod stopy mózgi…

Wiadomo, w tak niewielkiej zręcznościówce nie można liczyć ani na oszałamiającą szatę graficzną, ani na dobrze wykonane efekty akustyczne, czy w końcu skomplikowaną, wielopoziomową fabułę. Nie mniej jednak jest ona świetną rozrywką na najbliższe kilkadziesiąt minut. Johan Peitz, twórca bardzo wciągającego „Icy Towera” zrealizował równie pochłaniającą gierkę, skierowaną wprost dla maniaków horrorów, a w szczególności zwolenników zombie – movies. Kreskówkowa grafika jest miłą dla oka, a żywe trupy przez cały czas uroczo powtarzają „Brains” (czytaj przeciągając „breeeejns”) wprowadzając lekki klimat. Grając więc w nią nawet późną nocą, z pewnością nie poczujecie ciarków na plecach, pomimo że muzyczka jest dość upiorna. Przechodząc w coraz to dalsze poziomy, cmentarzysko będzie się stopniowo powiększać, liczba zombiaków wzrastać i poruszają się one coraz szybciej. Początkowo prościutka gierka nabiera oszałamiającego tempa, skutecznie podnosząc poziom trudności. Warto dodać także, że każdy etap odznacza się coraz to późniejszą godziną, przez co robi się ciemniej – wiem, drobny szczegół, aczkolwiek bardzo miły. Nie mamy tutaj nieskończonej ilości żyć, bądź też drugiej szansy. Kiedy dotkniemy któregoś zombie, przemieniamy się w jednego z nich. Naszą jedyną szansą jest zjedzenie mózgu, który uprzednio gdzieś rzuciliśmy, odwracający tym samym rzucone na nas zaklęcie. Nie jest to jednak takie łatwe, gdyż poruszamy się wtedy wolniej, a kierunki w stosunku do klawiszów zostały zmienione. Tak więc klikając strzałkę w górę idziemy w dół, naciskając lewo poruszamy się w prawo itd. Jeśli nam się nie uda pożreć „breeeejnsa” ukazuje nam się charakterystyczny napis: „GAME OVER”. Warto także dodać, że wymagania gry są niemalże zer0we, łatwo ją zdobyć i jest darmowa.

Poświęcicie więc odrobinę transferu żeby ją pozyskać? Sądzę, że warto…

data: 17:35; 11 listopada 2009     autor: Miłosz „J.M” Górniak