Filmy

« powrót
Feast
(Krwawa uczta)
Ocena: * * * * * * * * * *
Reżyser: John Gulager
Scenariusz: Patrick Melton, Marcus Dunstan
Produkcja: USA
Rok produkcji: 2005
Muzyka: Stephen Edwards
Obsada: Duane Whitaker
Balthazar Getty
Chauntae Davies
Diane Goldner
Josh Zuckerman

John Gulager szczęściarzem jest, bowiem jako zwycięzca trzeciej edycji konkursu Project Greenlight, w który zaangażowani są Matt Damon i Ben Affleck, uzyskał fundusze na zrealizowanie swojego pierwszego pełnometrażowego filmu. Szczęście to tym większe, że jego debiut reżyserski, jakim jest właśnie „Krwawa uczta”, to produkcja na poziomie, która bez problemu zyskała sobie grupkę sympatyków.

Scenariusz filmu kojarzyć może się z „Od zmierzchu do świtu” Rodrigueza. Noc, mała spelunka pośród pustkowi oraz uwięziona w niej grupka ludzi. Różnica jest jednak taka, że bohaterowie „Krwawej uczty” odpierają atak z zewnątrz, a nie walczą o to, aby wydostać się na zewnątrz. Tuż przed zamknięciem baru wbiega do niego młode małżeństwo, obwieszczając, że w ich kierunku zmierzają potwory niewiadomego pochodzenia. Bywalcy baru – m.in. cycata kelnerka, miejski palant i jego poruszający się na wózku brat oraz aktor Jason Mewes – może zbyliby to śmiechem, gdyby nie fakt, że na dowód tego, iż nowoprzybyli mówią prawdę, głowa samca staje się zagryzką dla bestii. Mając niepodważalny dowód na to, że jest źle, grupka ocalałych zabezpiecza bar i zaczyna odpierać ataki czyhających na dworze potworów.

Przyznacie chyba sami, że fabuła nie przedstawia się zbyt odkrywczo i w rzeczywistości taka nie jest. „Krwawa uczta” powiela znany już schemat, ale zamiast przedstawiać wydarzenia w superpoważnej konwencji, podążyła śladami wspomnianego „Od zmierzchu do świtu”, stawiając na humor. Sprawę z nim rozwiązano dwojako – czasem scenki komponują się z całością, tworząc spójną całość z filmem, kiedy indziej zrealizowane są tak, że brakuje tylko informacji z planszą „uwaga, teraz będziemy żartować”. Twórcy świadomi byli, że gdyby „Krwawą ucztę” zrobili całkiem na poważnie, zapewne spotkałaby się ona z gorszym przyjęciem, zaś w recenzjach mówiłoby się tylko o powielaniu schematów itp. Ciekawym pomysłem było wprowadzenie „kart postaci” – gdy jakaś postać po raz pierwszy pojawia się na ekranie, otrzymujemy o niej kilka informacji: pseudonim, zawód, jakiś zabawny bądź głupi fakt z nią związany oraz szanse, jakie bohater czy bohaterka ma na przeżycie. Niby nic takiego, ale w połączeniu z resztą perskich oczek sprawdza się nieźle i chociaż nie można powiedzieć, żeby produkcja wyróżniała się czymś szczególnym na tle jej podobnych, ogląda się przyjemnie.

Przy produkcji filmu może i nie dysponowano przesadnie wysokim budżetem (trzy miliony dolarów), ale trudno powiedzieć, żeby twórcy dali ciała. Chociaż nie zobaczymy tutaj znanych nazwisk, aktorzy spisują się dobrze, podobnież sprawa ma się ze zdjęciami oraz muzyką. Najbardziej zadowala jednak to, że sprawnie zrealizowano efekty specjalne i sceny gore, których jest tutaj całkiem sporo. Gratulacje dla twórców tym większe, że obeszli się oni bez wykorzystania komputerów, bowiem ich monstra wyglądają sugestywnie i interesująco, a i makabra wygląda naprawdę przyjemnie. Pochwaliłem co prawda zdjęcia, jednakże z nimi związany jest pewien mankament – aby ukryć braki budżetowe, miejscami zdecydowano się na szybkie i agresywne ujęcia, sprawiające, że trudno jest się dokładnie przyjrzeć jatce, jaka ma miejsce na ekranie. Mimo wszystko trudno mieć o to pretensje do operatora, taki przecież był wymóg.

Jeśli zaś chodzi o poważniejsze mankamenty, wymienić mogę tylko jeden: scenariusz. To, że nie jest oryginalny, już wiemy, jednakże po obejrzeniu filmu odczuwa się pewien niedosyt, bowiem nie wiemy, czym są ani skąd się wzięły monstra. Powiecie pewnie, że powstały dwa sequele filmu... cóś, te weźmiemy na warsztat w późniejszym czasie.

Podsumowując: górnolotnie nie jest, ale nie oszukujmy się – film jest przyjemny, a biorąc pod uwagę, że mamy do czynienia z debiutem reżyserskim, nawet bardzo dobry. Poszukując taniej i niezobowiązującej rozrywki, można się przy „Krwawej uczcie” zatrzymać.

data: 11:37; 11 marca 2010     autor: Jacek „Pottero” Stankiewicz

Copyright © Horrormania.pl 2010
Wszelkie prawa zastrzeżone
realizacja: kmatuszewski.com

porady finansowe | nieruchomoœci suwałki | strzyżenie | Dzwonki |