Filmy
Scenariusz: Andrew Van Slee
Produkcja: USA
Rok produkcji: 2004
Muzyka: Craig Marks
Brody Harms
Erica Cerra
Allison Warnyca
Leśne slashery w ostatnich latach przeżywające drugą młodość potrafią człowieka czasem nieźle umęczyć. Często są tak amatorsko i bezsensownie wykonane, że nachodzi ochota by zatrzymać projekcję. Czy mamy do czynienia z kolejnym takim filmem?
Grupa przyjaciół wybiera się na kemping do lasu aby podczas weekendu odpocząć od szkoły. Niestety w lesie jest także ktoś inny, ktoś komu zależy jedynie na wymordowaniu studentów. Czy komukolwiek uda się wyjść z tych opresji w jednym kawałku?
"Adam and Evil" to nie jest slasher z gatunku low budget. Tym bardziej może dziwić jego amatorskie wykonanie, kiepska gra aktorów oraz słabe efekty gore. Klimat jest raczej przeciętny o żadnym suspensie nie może być mowy. Ruchy mordercy są przewidywalne do bólu a jego postać może rozczarować. Ośmielam się twierdzić, że niskobudżetowe produkcje jak chociażby ''Camp Utopia'' są w stanie śmiało konkurować z opisywanym filmem. Jedyne co może się podobać to grupa ślicznych dziewczyn, które zresztą jak nietrudno się domyślić są systematycznie mordowane. Godna uwagi jest też muzyka - niby nic specjalnego, ale miło się słucha.
Pomijając wszelkie mankamenty (gra aktorska, brak gore itd) oraz wszelkie niedociągnięcia "Adam and Evil" nie jest filmem bardzo złym. Przede wszystkim nie nudzi a to już coś znaczy. Poza tym zakończenie choć podobne do tego w ''Camp Utopia'' zostało całkiem sprawnie zrealizowane i nieźle pomyślane.
Jak większość tego typu produkcji mogę polecić głównie amatorom slasherów, gdyż osoby niezbyt gustujące w tym gatunku nie znajdą tu z pewnością nic dla siebie.