Filmy

« powrót
Psycho Cop 2
(Szalony glina powraca)
Ocena: * * * * * * * * * *
Reżyser: Adam Rifkin
Scenariusz: Wallace Potts, Dan Povenmire
Produkcja: USA
Rok produkcji: 1994
Muzyka: Mark David Decker
Obsada: Robert R. Shafer
Barbara Niven
Nick Vallelonga
Dave Bean
Rod Zweitzer

Kiedy po raz pierwszy wziąłem do ręki ten film, przyszło mi na myśl, że z pewnością nie każdy sequel jest gorszy od pierwowzoru. Właściwie od części pierwszej niewiele rzeczy mogło być gorszych. Tak więc z braku laku postanowiłem sprawdzić, co też porabia szalony gliniarz Joe Wickers w kontynuacji swych kiepściutkich przygód. To co już z góry założyłem oczywiście się sprawdziło - Psycho Cop 2 zdecydowanie przewyższa swego poprzednika.
           
Dwóch gości siedzi sobie przy barze i omawiają plany na wieczór. Nie są to bynajmniej niewinne rozmowy, gdyż planują oni urządzić niezłą balangę po godzinach w swoim biurze. Powód? Jeden z kolegów wychodzi za mąż, co za tym idzie, trzeba mu przygotować niezły wieczór kawalerski. A będzie się na nim działo! Oprócz tancerek i hektolitrów wódki, będą także dragi. I wszystko byłoby OK., gdyby ich rozmowie nie przysłuchiwał się pewien stróż prawa, który jako nieproszony gość postanowi wpaść na ich imprezę....

Psycho Cop 2 jest naprawdę solidnie zrobionym filmem, który może nie straszy, ale gwarantuje dobrą rozrywkę. Na pochwałę zasługuje pomysł, żeby przenieść akcję z głębi lasu, do wielkomiejskiej dżungli. Poprzednie lokacje nie pasowały zbytnio do policjanta-mordercy. Tu ten błąd zostaje naprawiony i nasz Joe Wickers czuje się jak ryba w wodzie. Film wreszcie zyskuje charakterystyczny klimacik, co świetnie wpływa na odbiór. Wielki, szklany wieżowiec, w którym oprócz imprezowiczów czai się psychopatyczny policjant, to właśnie to czego oczekiwałem po części drugiej. W filmie całkiem nieźle wykorzystana została profesja mordercy, którego ofiary błagają początkowo o pomoc. Na uwagę zasługuje także aktorstwo, może nie z najwyższej półki, ale przynajmniej profesjonalne. Tutaj jedna postać jest wykreowana na idiotę, a nie jak w poprzednim mimo starań aktorów- wszystkie:) Poza tym, świetnie przedstawione zostały sceny mordów. Może to nie ta klasa, co pierwsze party Friday The 13th, ale mamy sporą dawkę krwi i gore, ot mózg na ścianie albo zmasakrowane zwłoki:) Niestety brak tu napięcia. Wszystko oglądamy niczym pomieszanie slashera z kinem akcji, gdzie sceny rozgrywane są szybko i nie dają widzowi czasu na oddech. Narracja zwalnia jednak, co jest w tym filmie plusem, podczas np. bardzo licznych scen z tancerkami albo kochającymi się parami:) Samo to można zinterpretować na 2 sposoby. Pierwszy z nich, to po prostu dobra rozrywka ciesząca oko. Można się jednak zastanawiać, czy opieranie filmu wyłącznie na seksie i morderstwach nie maskuje przypadkiem braku pomysłów na inne rozwiązania. Mimo wszystko wcale nie przeszkadza to w jego odbiorze. Napięcie rośnie dopiero w ostatnich chwilach podczas pościgu Vickersa za jedyną z ocalałych ofiar. I to właśnie negatywny bohater zasługuje na największą uwagę w tym filmie. Pomimo, iż grający go aktor się nie zmienił, odwalił tym razem kawał dobrej roboty. Psycho Cop przeraża, ale i bawi swoimi odzywkami. Jest po prostu gwoździem programu, doskonale czującym się podczas ścigania bezbronnych ofiar. Morduje w wymyślny sposób, rzucając na prawo i lewo niewybrednymi żarcikami:) Całość ogląda się bardzo przyjemnie i lekko, a nieźle dobrana, psychodeliczna muzyka podkreśla zwariowany, klaustrofobiczny klimat filmu.

Podsumowując, Psycho Cop 2 jest bardzo dobrą kontynuacją, która choć może i nie błyszczy na tle innych tego typu filmów, to zdecydowanie przewyższa pierwowzór. Film polecam każdemu, kto niekoniecznie stawia na strach, ale na krwawą rozrywkę w niezłym stylu. Końcowa ocena byłaby z pewnością wyższa, gdyby nie zepsute zakończenie, które pozostawia pewien niedosyt, lecz z pewnością nie psuje dobrego wrażenia z całego filmu.

data: 20:30; 17 listopada 2009     autor: KrOOlik

Copyright © Horrormania.pl 2010
Wszelkie prawa zastrzeżone
realizacja: kmatuszewski.com

porady finansowe | nieruchomoœci suwałki | strzyżenie | Dzwonki |