Filmy

« powrót
Untold, The
(Pierwotne zło)
Ocena: * * * * * * * * * *
Reżyser: Jonas Quastel
Scenariusz: Jonas Quastel, Chris Lanning
Produkcja: Kanada
Rok produkcji: 2002
Muzyka: Tel Bergman, Larry Seymour
Obsada: Lance Henriksen
Andrea Roth
Russell Ferrier
Philip Granger
Jeremy Radick
Lance Henriksen najwyraźniej upodobał sobie grę w horrorach traktujących o tajemniczej bestii zwanej w Ameryce Sasquatch lub Bigfoot, ponieważ w ciągu zaledwie 3-4 lat zdążyłem się doliczyć już trzech jego ról w tego typu produkcjach. Z całą pewnością „Pierwotnego zła” nie zaliczy on do swoich najlepszych filmów...

Harlan Knowles (Lance Henriksen), właściciel i założyciel Bio Comp Industries, organizuje wyprawę ratowniczą, która udaje się w rejony góry Cascade, by odnaleźć córkę przemysłowca, która zaginęła po katastrofie samolotu w tamtym rejonie dwa miesiące wcześniej. Oprócz odnalezienia córki podstawowym celem Knowlesa jest również znajdujące się na pokładzie tajemnicze prototypowe urządzenie warte fortunę. Piesza ekspedycja zagłębia się w coraz bardziej niedostępne tereny, gdzie wcale nie dzikie zwierzęta są największym zagrożeniem...

„Pierwotne zło”, oryginalnie zatytułowane „Bigfoot”, ujrzało światło dzienne w 2002 roku, jednak dopiero ostatnio przypomniałem sobie, że mam to na DVD i postanowiłem zapoznać się z filmem Quastela, niejako debiutanckim, ponieważ jedyną produkcją, jaką reżyser wcześniej, spłodził była zaledwie 9-minutowa kanadyjska produkcja zatytułowana „Hapless”.

Trzeba przyznać, że żydowski reżyser spartaczył całkiem niezły pomysł na film swoim wykonaniem. Największym minusem tej produkcji jest brak jakiegokolwiek napięcia. Nie dość, że przez ogromną większość filmu nic się nie dzieje to na dodatek nie możemy tu liczyć na nawet odrobinę suspensu. 

Gra aktorska do słabych może i nie należy, ale przecież nie ma to większego znaczenia, gdy film nic sobą nie reprezentuje. Lance Henriksen to obok seksownej Andrei Roth zdecydowanie jedyny atut tej miernej produkcji.

Widzów, którzy najbardziej oczekują pojawienia się potwora muszę od razu sprowadzić na ziemię. Nie ma się czym podniecać, bo Bigfoot pojawia się niezwykle rzadko a krzywdy jakie wyrządza uczestnikom wyprawy są doprawdy znikome.

O krwawych efektach gore możecie od razu zapomnieć. Reżyser miał zamiar postawić na klimat, co niestety mu się nie udało. Mógłbym to wszystko jakoś przebaczyć gdyby Quastel zdecydował, że jego film ma z założenia być dramatem, ale niestety we wszelkich wywiadach reżyser podkreślał, że „Pierwotne zło” będzie horrorem pełną gębą. Na obiecankach się skończyło, dlatego też nie pozostaje mi nic innego jak zapomnieć o tej tandecie. Rola Henriksena jak zawsze utkwi mi w pamięci, ale samą fabułę filmu i jej wykonanie mam nadzieję jak najszybciej zapomnieć.

Powinienem postawić absolutnie najniższą ocenę, jaką się tylko da, ale postanowiłem przyznać jeden punkt za ww. plusy w postaci niezłych kreacji aktorskich jak zwykle na czele z Henriksenem.
data: 15:59; 16 listopada 2009     autor: Critters

Copyright © Horrormania.pl 2010
Wszelkie prawa zastrzeżone
realizacja: kmatuszewski.com

porady finansowe | nieruchomoœci suwałki | strzyżenie | Dzwonki |