Filmy
(W mroku zła)
Scenariusz: Simon Boyes, Adam Mason
Produkcja: Wielka Brytania
Rok produkcji: 2006
Eric Colvin
Abbey Stirling
Zastanawialiście się kiedyś jakby to było obudzić się w zamkniętej trumnie? Niezbyt przyjemne wyobrażenie, prawda? Tym bardziej, ze po wydostaniu się z niej okazało by się, ze to jeszcze nie koniec Waszych cierpień. Pojawiająca się nie wiadomo skąd kolba strzelby i znów tracicie przytomność… Po jakimś czasie budzicie się, lecz Wasza sytuacja jest jeszcze gorsza niż przedtem. Stoicie na ruszającym się kołku przymocowanym do pnia drzewa, macie na szyi pętlę a jedynym Waszym ratunkiem okazuje się być wyciągnięcie zaszytej w brzuchu żyletki… Brzmi to niczym jakiś najgorszy koszmar, a takie właśnie tortury przechodzi pewna kobieta w niezwykle brutalnym wstępie „Broken”, brytyjskim survivalu w reżyserii Adama Masona i Simona Boyes’a. Dodać należy, że nie kończą się one dla niej happy endem…
Niezwykle wstrząsające wprowadzenie przykuwa uwagę widza, a to dopiero początek. Poznajemy Hope, rozwiedzioną matkę samotnie wychowującą swą kilkuletnią córkę. Wraca właśnie z randki, uśmiechnięta i szczęśliwa jak nigdy dotąd… Następuje cięcie montażowe i główna bohaterka budzi się, tak jak jej poprzedniczka, w trumnie. Wydostaje się z niej, po czym przechodzi także kolejna próbę i po wyjęciu ze swego brzucha żyletki oraz przecięciu pętli zaciśniętej na jej szyi, upada na poszycie lasu. Tam już czeka na nią bezimienny porywacz. Zostaje przez niego uwięziona w lesie…
„Broken” rozpoczyna się bardzo brutalnie i chwyta widza za gardło od samego początku. Przez cały czas trwania filmu obserwujemy swego rodzaju psychologiczną rozgrywkę pomiędzy porywaczem a główną bohaterką. Mężczyzna, chcąc pozostać dla przetrzymywanej kobiety całkowicie anonimowym, dąży do całkowitej psychicznej kontroli nad nią. Chce, by była ona od niego całkowicie zależna. Kobieta z początku próbuje jeszcze walczyć, lecz szybko orientuje się, że jest raczej bez szans w starciu z tajemniczym oprawcą, tym bardziej że podejrzewa, iż przetrzymuje on także jej córkę…
Wielkie brawa należą się odtwórcom dwóch głównych ról, Nadji Brand i Ericowi Colvinowi oraz operatorowi Ericowi Wilsonowi. Zdjęcia gęstego, ciemnego lasu są kapitalne i tworzą świetny klimat a dzięki dobrej grze głównych aktorów widz momentalnie wczuwa się w akcję i autentycznie współczuje wiezionej w leśnej gęstwinie kobiecie. Usatysfakcjonowani powinni czuć się fani gore, gdyż film jest bardzo brutalny. Mamy m.in. wspomniane wcześniej wyjmowanie żyletki z brzucha, łamanie nogi, ucinanie języka i o wiele, wiele więcej. Do tego sceny te są świetnie wykonane, przez co też bardzo realistyczne. Atmosfera filmu jest ponura co potęguje tylko świetny i tak klimat. Chwilami przyczepić można się do zachowania głównej bohaterki, lecz nie wpływa to zbytnio na odbiór filmu. „Broken” trzyma niesamowicie w napięciu od samego początku aż do brutalnego i zaskakującego finału.
Podsumowując wypada mi tylko polecić ten film wszystkim, którzy lubią klimatyczne ale i brutalne kino grozy z podgatunku survivalu. Wypada się tylko cieszyć, że powstaje coraz więcej tego typu bezkompromisowych filmów.